Placuszki śniadaniowe

Placuszki dla wszystkich, którzy na dobre jeszcze nie rozpoczęli dzisiaj dnia! Przepis dostałam na dniach od znajomej przewodniczki z Krakowa – nie oznacza to jednak, że z miejsca muszę je nazwać placuszkami krakowskimi, bo nie sądzę aby był to specjał z tamtych stron 😉

W każdym razie po zrobieniu stwierdziłam, że powinnam je nazwać racuszkami śniadaniowymi bez jabłek, bo tak właśnie smakują 🙂 Robimy dwie wersje – na słodko i z klasycznymi dodatkami z „przeglądu z lodówki” 😉 Osobiście na śniadanie preferuję tą drugą wersję – mnie bardziej smakowała.



Z pewnością jest to świetna śniadaniowa alternatywa, kiedy nie chce wam się rano pójść po pieczywo, lub gdy okaże się, że akurat wypadła czerwona kartka w kalendarzu.

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • duży kubek kefiru
  • odrobina mleka lub wody (lepiej mleka, ale być może w ogóle się okaże nie koniecznie ani jedno ani drugie)
  • jedno jajko
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki sody
  • łyżeczka cukru (lub pół – jak nie lubisz zbyt słodkich)
  • łyżeczka cukru waniliowego (lub pół – jak nie lubisz zbyt słodkich)
  • olej do smażenia

Składniki na niesłodko: Takie same jak powyżej, lecz nie dokładamy cukru.

Wyciągamy z lodówki dodatki typu: żółty ser, jakaś wędlinka, pomidorek, ogóreczek, cebulka itp.

Placuszki śniadaniowe - składniki

Do dużej miski wsypujemy wszystkie składniki i starannie je mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Jeżeli trzeba,  rozcieńcz dolewając trochę mleka lub wody – masz uzyskać efekt pół gęstej śmietany/pół-lejące się ciasto. Smaż na złoty kolor z obu stron na rozgrzanym oleju na średnim ogniu.

W zależności od wersji, podawaj z czym ci się podoba 😀

miski

smazymy-placuszki

Wersja I:

Placuszki śniadaniowe z dżemem

Wersja II:

Placuszki śniadaniowe

Tagi: , ,

One Reply to Placuszki śniadaniowe

  1. Daria napisał(a):

    Myślę, że mnie też do gustu bardziej przypadłaby wersja nie na słodko 🙂
    Zrobiłabym je sobie na drugie śniadanie, bo weszło mi w nawyk zaczynanie dnia z płatkami!
    Wyglądają naprawdę zachęcająco.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *