Leczo

Po małej przerwie spowodowanej wakacyjnym wyjazdem, powracam z kolejnymi przepisami 🙂 Leczo to jedno z moich ulubionych dań „jednogarnkowych”. Jest w naszych kraju bardzo popularne, więc chyba każdy wie, że pochodzi z Węgier. Można je modyfikować według swoich własnych smaków na wszelaki sposób, dodawać parówki, pieczarki itp. – co kto lubi.

Serwować można samo, a także z chlebem czy z ryżem. Są smakosze, którzy zjadają je z ziemniakami. Na Węgrzech podaje się je jako dodatek do mięs.

Reklama


Przygotowywane przeze mnie będzie „moim tradycyjnym”, jakie przyrządzane było zawsze w moim domu. Mnie zawsze bardzo smakuje – liczę, że wam również będzie odpowiadać.

Składniki:

  • 3 duże papryki (zielona, czerwona, żółta)
  • 1 średnia cukinia
  • 2 cebule
  • 2-3 ząbki czosnku
  • ½ kg dobrej kiełbasy (zastosowałam kruchą)
  • 20-25 dag boczku (surowego lub wędzonego)
  • 5-6 dorodnych dojrzałych pomidorów (ewentualnie puszka)
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego (opcjonalnie)
  • oliwa do smażenia

Przyprawy: pieprz, sól, oregano, zioła prowansalskie, papryka słodka, chilli.

Zaczynamy od przygotowania sobie wszystkich składników:

Kiełbasę obieramy ze skórki (jeżeli jest zbyt gruba) lub otoczki (jeżeli się da – jak kiełbasa jest świeżutka to zejdzie) –  by później nie odchodziła nam od kiełbasy i kroimy w półtalarki.

Boczek kroimy w słupki lub w kosteczkę na drobne kawałki – doda on naszemu leczu wędzony posmaczek.

Cebulkę obieramy i szatkujemy cienko w półtalarki. Czosnek przeciskamy przez praskę.

Pomidorki parzymy, wykrawamy zielone i kroimy w kostkę (raczej większą, może być niedbale, gdyż i tak się nam w garnku później rozgotują).

Cukinię obieramy, wykrawamy nasiona i kroimy na mniejsze kawałki.

Umytą paprykę również bez włókien i nasion kroimy na kawałki.

Pozostało nam już tylko wszystko lekko podsmażyć na patelni na odrobinie oliwy.

Cebulka razem z czosnkiem do zeszklenia, potem dokładamy boczek (ja go wtedy trochę pieprzę) – i do garnka.

Kiełbaskę zarumieniamy – i do garnka.

W międzyczasie wkładamy pomidory z całym sokiem i wszystko może się już gotować na małym ogniu.

Tak samo podsmażamy cukinię i paprykę – i do garnka.

Przyprawiamy całość podanymi wyżej przyprawami – według smaku.

Całość dusimy pod przykryciem do momentu aż wszystkie składniki zmiękną, a pomidorki się „rozpadną” 🙂

Z przygotowanych składników wyszedł na obiad na dwa dni – 4 porcje.

Leczo

Tagi: , cukinia, , , ,

1 odpowiedź to Leczo

  1. jola8000 napisał(a):

    Przepyszne jedzonko 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *