Święta Bożego Narodzenia nadchodzą wielkimi krokami. Piękny zapach oraz klimatyczny wygląd w domu zapewnią świąteczne pierniczki. Wybrałam szybki przepis, a pierniki są świetne nawet po kilku dniach.
Składniki:
- 2 i ¼ szklanki mąki pszennej
- ½ szklanki cukru pudru
- ¼ szklanki miodu
- 1 łyżeczka kakao
- 4 łyżeczki przyprawy do piernika
- 5 łyżek masła
- 2 jajka
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- lukier do dekoracji
Zacznij od przesiania do miski mąki. Następnie dodaj cukier puder, kakao oraz przyprawę do piernika.
Miód razem z masłem rozpuść w małym garnuszku i odstaw do ostygnięcia.
Następnie wlej do sypkich składników i wbij całe jajka. Sodę rozpuść w ociupince ciepłej wody i również wlej do reszty.
Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj, by się połączyły, a następnie wyrób ciasto na oprószonym mąką blacie.
Jeżeli okaże się, że masa jest zbyt luźna, bo dodałaś np. za dużo wody do sody, nie przejmuj się – moje też wyszło luźne. Podsypałam je jeszcze odrobiną mąki i przełożyłam z powrotem do miski. Takie pozostawiłam na całą noc w lodówce.
Następnego dnia ciasto podziel sobie na mniejsze kawałeczki, bo tak łatwiej je będzie rozwałkowywać na mniejsze placki o grubości około 4 mm.
Wykrawaj foremkami dowolne kształty i układaj je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piecz 12-15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180’C.
Z podanej ilości składników wyłożyłam prawie 3 blachy (każdą partię piekłam osobno).
Kiedy ostygną, udekoruj je w dowolny sposób lukrem. Możesz użyć gotowego, albo własnego (lukier przygotowany przeze mnie znajdziecie we wpisie – Kruche, kolorowe świąteczne ciasteczka).
Nie przejmujcie się, gdy ostygną będą twardawe – już drugiego dnia będą mięciutkie. Ja przechowuje je w metalowym pakowaniu.
urocze pierniczki 🙂
Wyglądają pysznie… brakuje tylko jeszcze z polewą czekoladową 😉