Leczo siostry Olgi

Leczo

Wbrew tytułowi nie chodzi wcale o siostrę zakonną i któryś z popularnych poradników kulinarnych, ale o własną 🙂 Danie podpatrzyłam podczas jednej z wizyt. Postanowiłam samodzielnie przygotować w domu, gdyż różniło od przygotowywanych wcześniej przeze mnie.

Składniki:

  • około 40 dag dobrej kiełbasy
  • około 25 dag boczku parzonego wędzonego
  • 2-3 cukinie
  • 4 małe cebulki
  • 2 ząbki czosnku
  • puszka pomidorów z puszki (lub świeże jak jest na nie pora)
  • puszka czerwonej fasoli
  • olej do smażenia
  • ulubione przyprawy: bazylia, oregano, mogą  być po prostu zioła prowansalskie etc, pieprz, sól

Kiełbasę kroimy w półtalarki (jeżeli ma „nieciekawą” osłonkę obieramy ją z niej uprzednio).
Boczek kroimy w kostkę.
Cukinię obieramy i kroimy w kostkę.
Cebulkę obieramy i kroimy w ósemki.



Wszystko kolejno podsmażamy na odrobinie oleju. Kiedy się zrumienią, przekładamy je do garnka z zagotowaną odrobiną wody na dnie. Wszystko kolejno smażymy na tym samym oleju – jeżeli uznasz, że jest go mało, dolej trochę w trakcie. Na koniec wlej całą zawartość puszki pomidorów, odcedzoną z wody/zalewy puszkę fasoli, przeciśnij przez praskę czosnek i przypraw ulubionymi przyprawami.

Podgotuj całość na małym ogniu aby wszystkie składniki się razem przegryzły.

Smacznego.

leczo-01

leczo-02

Leczo

Tagi: ,

One Reply to Leczo siostry Olgi

  1. Vitalogy napisał(a):

    Bardzo dobry przepis, bo prosty i sprawdzony! Całe dzieciństwo. Polecam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *