Marzycie o naprawdę dobrym, ciekawym w smaku obiadku, który w przygotowaniu nie wymaga ani dużo czasu, ani wysiłku…? Słodko – kwaśne żeberka będą zatem świetnym rozwiązaniem.
Po nałożeniu obiadu misa wyglądała niezwykle okazale. Obiad niezwykle syty o ciekawym smaku, polecam.
Potrzebujemy:
- 1 kg żeberek
- 1 kg kiszonej kapusty
- 2 marchwie (pod warunkiem, że nie ma jej zbyt wiele w kapuście)
- 1 puszka brzoskwiń
- 1 opakowanie przyprawy do żeberek Kamis
- 4 łyżki oleju
- 4 ziarenka ziela angielskiego
- 2 listki laurowe
- szczypta kminku (ja użyłam otartego)
- sól i pieprz do smaku
- odrobina tłuszczu do wysmarowania naczynia żaroodpornego
1. Żeberka myjemy, osuszamy i dzielimy wg. uznania.
2. Cale opakowanie przyprawy do żeberek starannie rozrabiamy w oleju.
3. Naszą marynatą dokładnie nacieramy żeberka z każdej strony (wykorzystaj całość) i wstaw do lodówki na godzinę.
4. Kapustę, jeżeli jest bardzo kwaśna, przepłucz, a następnie starannie odciśnij (moja nie była bardzo kwaśna, więc tylko ją odcisnęłam). Poszatkuj drobno.
5. Na tarce o największych oczkach zetrzyj obraną marchew i dodaj do kapusty – wymieszaj.
6. Brzoskwinie odcedź z zalewy i podziel/pokrój na szóstki (zbyt drobne kawałki rozpadną się podczas jedzenia).
7. Naczynie wysmaruj tłuszczem i wyłóż na spód całą kapustę. Przypraw pieprzem, zielem angielskim, kminkiem i dosłownie ociupinką soli i wrzuć listki laurowe.
8. Ułóż kawałki brzoskwiń.
9. Na brzoskwinie połóż żeberka.
10. Przykryj i piecz przez dwie godziny w piekarniku rozgrzanym do 180’C.
Są wyśmienite 🙂 Słodko – kwaśne, kruchutkie, a dodatek kapusty z brzoskwinkami – palce lizać! Podałam je na obiad z ziemniaczkami.
Mój mąż uwielbia żeberka…koniecznie muszę mu w taki sposób je przyrządzić:)